Dzieci rosną, nogi bolą…

Budzące się w nocy dziecko z przeraźliwym krzykiem z powodu bólu nóg może przyprawić o niepokój niejednego rodzica. Skąd nagle u zdrowego dziecka takie dolegliwości? Co mogę zrobić, żeby ulżyć objawom? Czy oby na pewno wszystko jest w porządku?

Bóle kończyn u dzieci to niełatwe konsultacje. Zwykle gołym okiem nie widać żadnych zmian, a dziecko odczuwa realne, nieprzyjemne dolegliwości.

Jeżeli nasza pociecha kilka razy w miesiącu odczuwa wieczorami lub nocą ból nóg, a nie towarzyszą temu inne objawy mogą to być tzw. bóle wzrostowe. To dość enigmatyczne określenie na łagodne bóle nóg u dzieci między 2-4 a 16 r.ż. Określenie łagodne nie dotyczy nasilenia bólu a braku poważnej przyczyny.

Jak się objawiają bóle wzrostowe?

Dziecko skarży się wieczorem lub budzi się w nocy z powodu bólu, uczucia pulsowania zwykle w okolicy uda, piszczeli lub pod kolanem. Dolegliwości dotyczą obydwu nóg. Nasilenie bólu może być od niewielkiego do naprawdę dokuczliwego.

Co jest przyczyną bólów wzrostowych?

Nazwa może być nieco myląca, bowiem rośnięcie nie boli. Jedna z teorii mówi, że tkanki, które rosną, a zwłaszcza mięśnie i ścięgna są bardziej podatne na przeciążenia dnia codziennego. Bóle wzrostowe najczęściej pojawiają się po dniu przepełnionym intensywnym wysiłkiem – bieganie, skakanie, wspinanie się. Nie zawsze jednak występują w okresach intensywnego wzrostu dziecka.

Inna teoria łączy te dolegliwości z tzw. zespołem niespokojnych nóg. Wykazano, że dzieci z tym problemem częściej skarżą się na bóle nóg w nocy.

Ponadto bóle wzrostowe częściej obserwujemy u dzieci, które mają migrenowe bóle głowy i bóle brzucha. Być może wynika to z ogólnie mniejszego progu bólowego.

Jak możemy pomóc dziecku?

Najprostsze czynności jak masowanie bolących nóg i ciepłe okłady mogą już przynieść ulgę. Przy bardzo dotkliwym bólu możemy podać lek przeciwbólowy jak paracetamol lub ibuprofen. Natomiast starsze dzieci, które potrafią mogą rozciągać się przed snem – takie ćwiczenia bywają naprawdę skuteczne.

A kiedy to może być coś więcej?

Zwykle po dokładnym przeprowadzeniu wywiadu lekarz może potwierdzić rozpoznanie bólów wzrostowych. Niekiedy może zalecić badania dodatkowe jak morfologię, OB czy nawet RTG. Ponieważ niedobór witaminy D też może być przyczyną bólów kończyn, warto upewnić się, czy poziom jej metabolitu (25(OH)D) w surowicy jest prawidłowy. Należy zwrócić również uwagę czy dziecko nie ma płaskostopia lub nadmiernej koślawości (X) bądź szpotawości (O) w stawach kolanowych. Jakiekolwiek nieprawidłowości anatomiczne mogą bowiem powodować bóle kończyn zwłaszcza po wysiłku.

Diagnostyka powinna być pogłębiona przy poniższych alarmujących objawach:

– ból jednej kończyny

– ból utrzymujący się rano

– bóle, które występują codziennie

– bóle zlokalizowane w stawach

– towarzyszący uraz

– utykanie

– obrzęk, zaczerwienienie na nodze

– stany podgorączkowe czy gorączka

– wysypki na ciele

– towarzyszące i narastające uczucie zmęczenia, osłabienia.

Objawy te mogą świadczyć o rozwijającej się poważnej chorobie i konieczne może być pilne leczenie.

Zawsze najlepiej skonsultować się ze swoim lekarzem, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości.